Horrorscope in California. 1

listopad 21, 2009 at 7:47 am (Berkeley, english, horrorskop)

A result of international cooperation :) horrorscope for the president of UC Berkeley

Dear President Yudof,

We are all glad you feel good after producing your new regulations on UC Berkeley – a place that we create, but you are so proudly governing. With all our respect, we still try to figure out how you came up with such brilliant ideas as financial cuts, firing workers, fee hikes etc, but no rational explanation could clarify this.

Therefore we decided to submit our question to astrologists hoping, that they might explain what you try to do with our University. Here are some insights to this witch crafted knowledge we do not practice, but some people still try to develop. We now understand that your actions are directly influenced by the stars constellations, because simply a human intellect could not act with such a rapidity and determination. Here is a quote from a daily horoscope for Scorpios – you were born under this sign:

“You are feeling good–everything in your life just seems to fall into place. Higher ups may have noticed your quick intelligence and your ability to find answers in difficult situations. This may create an opportunity for you to move up the ladder of success into management. Your decision would be on whether you could actually fire someone or not. Give this plenty of thought and then think again. Perhaps some reading topics on the tribulation of management would help. (…) The young people in your environment seek you out this evening. You encourage psychological well-being”.(Daily.horoscopes.com)

As a Scorpio your poisonous actions might not always be appreciated by the people whom they might affect, and that definitely is the case here, at UC Berkeley. The young and old people around you indeed search for some thoughtful way out of the dead-end cut street you brought us all to. In fact we would be delighted if you stepped away from the Pluto and stars determined destructive patch and came back to Earthly domain. We know, that it is hard to go back from the way which follows such brilliant other Scorpio historical figures, as P. J. Goebbels (whose first order was to burn forbidden books in Germany back in 1930s) or Margaret Thatcher (who was to introduce the neoliberal economy and gained the nick-name “Iron Lady” after doing so). Not only you follow their agenda, but you take action in the month of Scorpio, exactly when Goebbels started his “action”. Being a Scorpio is a hard duty in fact, yet being a Scorpio born in the year of Monkey is quite an accomplishment. We all know that Monkeys can run circles around other people with ease, love practical jokes and like to play tricks on colleagues and friends alike (http://www.usbridalguide.com). But the Scorpio nature of Scorpio Monkeys often sparks some negative aspects of the Monkey which could lead to a malicious makeover (http://www.ofesite.com). We hope reason finds its way to your decisions. With all due respect, the protesters.

Bezpośredni odnośnik Dodaj komentarz

Berkeley on Strike (for real)

listopad 21, 2009 at 2:25 am (Berkeley, english, neoliberalizm, polityka kulturalna)

The police invaded Wheelers Hall at 5 pm and try to get the 40 protesters from there. There are arrests and all the usual trouble. Some 400 people were there this afternoon. More pictures: indybay.org
and even more pictures here

and feeding the brave guys in the Wheelers:

Bezpośredni odnośnik Dodaj komentarz

Derive in San Francisco…

listopad 13, 2009 at 7:53 am (San Francisco, english, psychogeografia/derive)

Learning new words: chaotic pendulum.
chaotic pendulum

geometry
155_5560

sunny afternoon in November
156_5626

Bezpośredni odnośnik Dodaj komentarz

Beer drinking with friends (still) is a Highest form of Art

listopad 6, 2009 at 5:50 am (San Francisco, english, neoliberalizm)

… checked it, and seems to still be true. Due to the generosity of the Artist, Tom Marioni, who since 1970 practices the art performance entitled just like this entry, we could participate in one of the most important conceptual art performances in the west coast. Tom’s other projects can be found here:

http://www.tommarioni.com/

and here is a picture from his studio:
Tom Marioni's chairs

Bezpośredni odnośnik Dodaj komentarz

Pogrzeb publicznej edukacji…

listopad 3, 2009 at 8:11 am (Berkeley, english, neoliberalizm)

… odbył się dziś na kampusie w Berkeley. Miał rodowód meksykański, więc po pogrzebaniu od razu nastąpiło zmartwychwstanie
rally
The public education died, but than a ressurection took place suddenly
153_5367
Czesne ma tu wzrosnąć jakieś 300% , więc trochę jest napięcia…
153_5371
No i ilość chętnych na demo maleje – z 5000 we wrześniu zrobiło się jakieś 100 osób dzisiaj…
153_5394
ale może się młodzież zmobilizuje..
154_5420
skoro Naomi Klein tak ładnie prosi…
154_5480

Bezpośredni odnośnik 1 komentarz

Making connections…

październik 26, 2009 at 2:54 am (english, feminizm/queer, miasta przemysłowe, polityka kulturalna)

What links Rosa Parks and Henryka Krzywonos apart from public transport? That is what I am researching on right now… and – hope this image will be inspiring for some more people working on interconnections:)

Golden Bridge w pełnej krasie

Golden Bridge w pełnej krasie

Bezpośredni odnośnik Dodaj komentarz

San Francisco is a port town indeed

październik 25, 2009 at 7:53 pm (Berkeley, english, polityka niekulturalna, psychogeografia/derive)

While being here, actually – while starting to really “be” here (until now some parts of me are “being there”, I am a vital example of “in-betweeness” actually) I experience all the funny factors of a movement to the other side of the world – small fascinations (trying local port beer for example… nothing special, but – for a girl who grew up in one of the most beautiful european port towns, it has a very special value, a feeling which I would not be capable to detect from “over there”, I need to see it here).

Speaking of port: here is a tavern:

syrenka

syrenka

I nie wiem, po jakiemu lepiej pisać – więc jeszcze zdanie po polsku – zdaję sprawę z przebywania pomiędzy – trochę tu, trochę tam, i doświadczania małych ekstaz (picie piwa w porcie – niby nic specjalnego, ale jednak…dla dziewczyny wychowanej w jednym z najpiękniejszych portów w Europie to ma swoje znaczenie….)

here come some bites of San Francisco sun and a small beach:

sun1

sun1

I tuż obok – największa duma portu – żaglowiec oraz , w tle, bodaj najbardziej znane więzienie świata: Alcatraz.

alcatraz

alcatraz

I tu wycieczka skręca spowrotem do miasta, gdyż robi się zimno, a ja jeszcze muszę wykonać tarocią robotę (nota bene – ilość wróżek jest w tym porcie zaskakująca:), zaś księżyc pomału przejmuje władzę nad tą częścią globu:

ksiezyc

ksiezyc


…and the moon takes it over…

Bezpośredni odnośnik Dodaj komentarz

Manifest na rzecz rewolucji kulturalnej

październik 23, 2009 at 6:41 am (neoliberalizm, polityka kulturalna, polityka niekulturalna)

zapraszam serdecznie do czytania / komentowania/ podpisywania. English version coming very soon..

http://www.rewolucjakulturalna.pl/

Bezpośredni odnośnik Dodaj komentarz

Genealogie i metodologie odwracania

październik 20, 2009 at 7:45 am (Berkeley, anarchizm, psychogeografia/derive)

Dedykowane komuś, kto zapewne nie ma ochoty na tę dedykację, i wyobrazi sobie niestworzone rzeczy, jak ją zobaczy, ale co z tego?

W filmie „Piraci z Karaibów”, a konkretnie – w jego trzeciej części – znajduje się interesujący epizod z odwracaniem. Wędrowcy, którym co prawda udało się dotrzeć na koniec świata i znaleźć tam zaginionego kapitana „Czarnej Perły”, mają nie lada kłopot z odnalezieniem drogi do domu – do normalnego świata. Wiele dni spędzają dryfując po morzu, z którego nie widać lądu, nie wieje też wiatr. Posiadana przez nich mapa zawiera nietypową wskazówkę – „to, co było górą, ma znaleźć się na dole, zaś to, co było na dole, ma stać się górą”. Postrzelony kapitan któregoś dnia doznaje olśnienia, i ku przerażeniu załogi zaczyna biegać od burty do burty, statek zaczyna się kołysać, do kapitana dołączają pozostali marynarze, i w końcu statek przewraca się, maszt idzie pod wodę, wszystko się wywraca, i nagle góra jest dołem, a dół górą. Wędrowcy są uratowani, wypływają na „drugi brzeg”, wszystko obraca się o 180 stopni (przepiękny „efekt specjalny”, warto dla niego obejrzeć cały film), i zabłąkani wędrowcy znajdują drogę do domu. Są uratowani, a wszystko dzięki temu, że doszło do odwrócenia, w jak najbardziej dosłownym sensie tego słowa.

domek

domek

Podobne wrażenie towarzyszyło mi kiedyś na obozie kobiecym, kiedy – po nocy spędzonej w tzw „sweat lodge’u” (namiocie potów) następnego dnia mówiłam od prawej do lewej, i marzyłam tylko o tym, by gołą pupą usiąść w kopczyku piasku. Miałam wrażenie wywrócenia o 180 stopni – wszystko, czym normalnie byłam, ustąpiło prostym doznaniom i potrzebom z ciała, zamiast wątpliwości miałam niezbywalną pewność – to chyba nazywa się integracja… w każdym razie było zupełnie inaczej, niż zwykle.

Teraz też mam takie wrażenie. Po pierwsze dlatego, że jestem po drugiej stronie świata, i gdyby szukać na globusie mojego stałego miejsca zamieszkania i mojej aktualnej kryjówki, znalazłyby się one po dokładnie przeciwnych stronach. Po drugie dlatego, że mieszkam w piwnicy domu pochodzącej z Europy Żydówki. Po trzecie – mam święty spokój od spraw publicznych, i moje życie jest tak bardzo prywatne, że aż nie mogę się z tym oswoić. Po czwarte – dlatego, że moją główną nauczycielką jest Wietnamka, a dotąd w mojej rodzinie było na odwrót – mój tata uczył Wietnamczyków na Politechnice Gdańskiej. Teraz – role się zmieniły. No i po piąte – fakt posiadania praktycznych doświadczeń bycia aktywist(k)ą nie jest tu wyrzucany poza obszar produkowania wiedzy naukowej – wprost przeciwnie, studentów zachęca się do integrowania tego elementu życia i wiedzy w pracę naukową, przytomnie zakładając, że w naukach społecznych wiedza wynikająca z praktyki nie musi być zagrożeniem. Ot – mała zmiana w metodologii, i świetne skutki w dydaktyce.

Bezpośredni odnośnik Dodaj komentarz

Alice Walker on going to Gaza

październik 19, 2009 at 4:05 am (Berkeley, english, feminizm/queer)

In a recent article she wrote:
“I got to Gaza the way I had gotten so many places in my life: a sister called me.My friend – the writer Susan Griffin, with whom I was arrested protesting the start of the war agains Iraq in 2003 sent an email”.
(Tikkun, 9/10/2009)

Bezpośredni odnośnik Dodaj komentarz

Derive in Berkeley

październik 19, 2009 at 4:02 am (Berkeley, english, miasta przemysłowe, psychogeografia/derive)

Walking the streets of Berkeley and San Francisco I realise how impossible it is for me to express in English. A strange feeling of constantly missing something important, of being either blind or deaf, saying always a different thing than the one wanted…

Alice on the other side of the mirror is a good reference in my case. Psychogeography in a land of absurd – thats my first days here, with all the wisdom, care, truth and compassion I tend to receive from the local people.

Funny discovery: San Francisco as another city of shipyards… somehow cannot move beyond ship industry. Today I discovered the pictures of Dorothea Lange – pictures of women working in the shipyard and other occupations recently reserved for men (pictures mostly form the 40s). An interesting thing to discover other women doing similar thing as I did –

Bezpośredni odnośnik Dodaj komentarz

Spotkanie “Feminizm jako filozofia społeczna”

październik 2, 2009 at 8:03 am (Uncategorized) ()

Serdecznie zapraszam! przyszły czwartek, 8. 10 od 18.00 w _Pałacu Staszica.

Spotkanie fem jako

Spotkanie fem jako

Bezpośredni odnośnik Dodaj komentarz

Feministyczne interwencje w teorię społeczną. Prywatne jest polityczne?

lipiec 23, 2009 at 3:34 pm (feminizm/queer, książki/ publikacje)

Zapraszam! ;)
Wydawnictwo Difin zaprasza do dyskusji i spotkania wokół książki Feminizm jako filozofia społeczna. Szkice z teorii rodziny Ewy Majewskiej, która ukazała się niedawno nakładem Wydawnictwa Difin. W spotkaniu wezmą udział: dr Bożena Umińska – publicystka, badaczka literatury, krytyczką filmowa i działaczka społeczna, wykładowczyni Gender Studies oraz Wojciech Stamm – poeta, prozaik i kurator. Dyskusje poprowadzi Piotr Szumlewicz, filozof, socjolog, dziennikarz społeczny.

Spotkanie odbędzie się 30 lipca (czwartek) o godzinie 18:00 w galerii NIZIO
przy ul. Inżynierskiej 3/4 w Warszawie.

Szczegółowe informacje: Wydawnictwo Difin, tel. (22) 851-45-61 wew. 122, 123
lub na stronie www.nizio.com.pl

Wstęp wolny, serdecznie zapraszamy!

Bezpośredni odnośnik Dodaj komentarz

dom ogarnięty odrodzeniem religijnym

czerwiec 11, 2009 at 5:08 pm (Uncategorized)

W moim domu pojawiło się sanktuarium Matki Boskiej Mokotowskiej od Kiełbasek, mieści się w lodówce, w kuchni, zaś regularnym pielgrzymem jest mój mały pies, aktualnie w wieku emerytalnym. Nabożność, z jaką patrzy na drzwi sanktuarium, każe mi sięgnąć pamięcią do czasów, gdy pobierałam komunię i widziałam ten wyraz twarzy na osobach obok. Wyuczona nabożność, tak bym to nazwała.

Bezpośredni odnośnik Dodaj komentarz

Zaproszenie do Zielonej Bramy

czerwiec 5, 2009 at 9:30 am (miasta przemysłowe, polityka kulturalna, psychogeografia/derive)

Od dziś do końca czerwca w Zielonej Bramie na gdańskiej starówce można oglądać wystawę o Grudniu ‘70 zorganizowaną przez Henryka Majewskiego, prywatnie tatę. Bardzo polecam, bo to świeże archiwum (w sensie – od dawna nie ruszane:) oraz – niebawem na sieci spore archiwum zdjęć, ulotek, materiałów i archiwaliów z okolic Gdańskiej Politechniki i pomorskiego podziemia. Fota poniżej trochę może nie apropos, ale posiadam do niej spory sentyment…

Bezpośredni odnośnik Dodaj komentarz

Next page »